25TrenyBIBLIA DO SŁUCHANIA

Prorocy

Treny

5 rozdziałów · 22 min nagrania

Krótka księga żałoby po upadku miasta, ułożona w akrostychy według hebrajskiego alfabetu. W środku najciemniejszego lamentu stoi zdanie o miłosierdziu, które odnawia się każdego rana.

Cała księga jest nagrana i gotowa do słuchania.

Rozdziały i ich streszczenia

Rozwiń rozdział, żeby przeczytać, o czym jest. Streszczenia pisane kursywą pochodzą z wydania z 1923 roku.

  1. 1Rozdział 1Pieśń żałobna nad Jerozolimą, która z pani narodów stała się wdową płacącą daninę i płacze nocą, bo nikt z jej miłośników jej nie pociesza. Drogi Syjonu są w żałobie, bramy opustoszały, kapłani wzdychają, a na uroczyste święto nikt nie przychodzi; lud oddaje kosztowności za żywność, a poganie weszli do świątyni. Od połowy mówi samo miasto: wzywa przechodzących, by zobaczyli, czy jest boleść podobna do jego boleści, przyznaje, że sprzeciwiło się słowu Pana, i prosi, by Pan wejrzał na jego uciśnienie.5 min

    Pieśń żałobna nad Jerozolimą, która z pani narodów stała się wdową płacącą daninę i płacze nocą, bo nikt z jej miłośników jej nie pociesza. Drogi Syjonu są w żałobie, bramy opustoszały, kapłani wzdychają, a na uroczyste święto nikt nie przychodzi; lud oddaje kosztowności za żywność, a poganie weszli do świątyni. Od połowy mówi samo miasto: wzywa przechodzących, by zobaczyli, czy jest boleść podobna do jego boleści, przyznaje, że sprzeciwiło się słowu Pana, i prosi, by Pan wejrzał na jego uciśnienie.

    „Jakże to miasto pełne niegdyś ludu siedzi teraz w samotności!”
    Lm 1,1
    • miasto jak wdowa
    • żałoba Syjonu
    • niewola Judy
    • lament

    I stało się potem, jako w niewolą przyszedł Izrael, i Jeruzalem spustoszało, siedział Jeremiasz płacząc, i lamentował tem narzekaniem nad Jeruzalem, a gorzkiem sercem wzdychając i łkając mówił.Streszczenie z wydania 1923 — o tym wydaniu

  2. 2Rozdział 2Pan w dniu swojego zapalczywego gniewu obraca się przeciw córce Syjonu: burzy mury i twierdze Judy, odrzuca własny ołtarz i świątynię, każe zapomnieć o uroczystych świętach i szabacie, a króla i kapłana okrywa wzgardą. Starcy siedzą na ziemi w popiele, dzieci mdleją z głodu na ulicach, prorocy nie mają widzenia, a przechodni szydzą z miasta nazywanego radością całej ziemi. Skarżący się wzywa, by dniem i nocą wylewać łzy, i prosi Pana, aby wejrzał na to, co się stało.5 min

    Pan w dniu swojego zapalczywego gniewu obraca się przeciw córce Syjonu: burzy mury i twierdze Judy, odrzuca własny ołtarz i świątynię, każe zapomnieć o uroczystych świętach i szabacie, a króla i kapłana okrywa wzgardą. Starcy siedzą na ziemi w popiele, dzieci mdleją z głodu na ulicach, prorocy nie mają widzenia, a przechodni szydzą z miasta nazywanego radością całej ziemi. Skarżący się wzywa, by dniem i nocą wylewać łzy, i prosi Pana, aby wejrzał na to, co się stało.

    „Bo jak morze wielka jest twoja klęska — któż cię uzdrowi?”
    Lm 2,13
    • gniew Pański
    • zburzenie Syjonu
    • lament nad miastem
  3. 3Rozdział 3Jedyna z pieśni, w której skarży się pojedynczy człowiek: mówi o sobie, że doświadczył nędzy pod rózgą gniewu, że został zaprowadzony w ciemność, osaczony murem, połamany i napojony piołunem. W połowie ton się odwraca: litości nie ustają, są nowe każdego ranka, dobrze jest w milczeniu wyczekiwać zbawienia i nosić jarzmo od młodości. Potem mówiący wzywa do zbadania własnych dróg i powrotu, wraca do skargi na wrogów, którzy upolowali go jak ptaka i wrzucili do dołu, a kończy prośbą o odpłatę według czynów ich rąk.6 min

    Jedyna z pieśni, w której skarży się pojedynczy człowiek: mówi o sobie, że doświadczył nędzy pod rózgą gniewu, że został zaprowadzony w ciemność, osaczony murem, połamany i napojony piołunem. W połowie ton się odwraca: litości nie ustają, są nowe każdego ranka, dobrze jest w milczeniu wyczekiwać zbawienia i nosić jarzmo od młodości. Potem mówiący wzywa do zbadania własnych dróg i powrotu, wraca do skargi na wrogów, którzy upolowali go jak ptaka i wrzucili do dołu, a kończy prośbą o odpłatę według czynów ich rąk.

    „Miłosierdzia Pańskie sprawiły, że nie zginęliśmy, bo litości Jego nie ustają.”
    Lm 3,22
    • skarga jednego człowieka
    • miłosierdzie Pańskie
    • nadzieja każdego rana
    • piołun i żółć
  4. 4Rozdział 4Obraz zniszczenia zaczyna się od sczerniałego złota i kamieni świątyni rozrzuconych po rogach ulic, a szlachetni synowie Syjonu liczeni są jak gliniane naczynia. Potem idzie głód oblężonego miasta: język niemowlęcia przysycha do podniebienia, ci, którzy jadali wystawnie, giną po drogach, a ręce litościwych kobiet gotują własne dzieci. Winę przypisano prorokom i kapłanom, którzy wylewali krew sprawiedliwych, a królowie ziemscy nie wierzyli, że wróg wkroczy przez bramy Jerozolimy. Na końcu wołanie obraca się ku córce Edomu, mieszkającej w ziemi Hus.4 min

    Obraz zniszczenia zaczyna się od sczerniałego złota i kamieni świątyni rozrzuconych po rogach ulic, a szlachetni synowie Syjonu liczeni są jak gliniane naczynia. Potem idzie głód oblężonego miasta: język niemowlęcia przysycha do podniebienia, ci, którzy jadali wystawnie, giną po drogach, a ręce litościwych kobiet gotują własne dzieci. Winę przypisano prorokom i kapłanom, którzy wylewali krew sprawiedliwych, a królowie ziemscy nie wierzyli, że wróg wkroczy przez bramy Jerozolimy. Na końcu wołanie obraca się ku córce Edomu, mieszkającej w ziemi Hus.

    „Jak przyćmiło się złoto, jak zmieniła się najcenniejsza barwa, jak rozrzucono kamienie świątyni po rogach wszystkich ulic!”
    Lm 4,1
    • sczerniałe złoto
    • głód w oblężeniu
    • wina kapłanów
    • córka Edomu
  5. 5Rozdział 5Modlitwa całej wspólnoty zaczyna się prośbą, by Pan wejrzał na jej hańbę: dziedzictwo przeszło do obcych, domy do cudzoziemców, a dzieci zostały sierotami. Upokorzenia wyliczone dalej to woda i drwa kupowane za pieniądze, ręka wyciągnięta po chleb do Egiptu i do Asyryjczyków, książęta powieszeni za ręce i pohańbione kobiety. Radość ustała, taniec zmienił się w żałobę, wieniec spadł z głowy, a po opustoszałej górze Syjon chodzą lisy. Kończy ją wyznanie, że Pan trwa na wieki, pytanie, dlaczego zapomina na tak długo, i prośba o odnowienie dni jak niegdyś.2 min

    Modlitwa całej wspólnoty zaczyna się prośbą, by Pan wejrzał na jej hańbę: dziedzictwo przeszło do obcych, domy do cudzoziemców, a dzieci zostały sierotami. Upokorzenia wyliczone dalej to woda i drwa kupowane za pieniądze, ręka wyciągnięta po chleb do Egiptu i do Asyryjczyków, książęta powieszeni za ręce i pohańbione kobiety. Radość ustała, taniec zmienił się w żałobę, wieniec spadł z głowy, a po opustoszałej górze Syjon chodzą lisy. Kończy ją wyznanie, że Pan trwa na wieki, pytanie, dlaczego zapomina na tak długo, i prośba o odnowienie dni jak niegdyś.

    „Radość naszego serca ustała, nasz taniec zmienił się w żałobę.”
    Lm 5,15
    • modlitwa wspólnoty
    • dziedzictwo obcych
    • taniec w żałobę
    • prośba o odnowienie

Posłuchaj Treny

Jeden zakup otwiera całe Pismo — nie tylko tę księgę. Dostęp jest dożywotni i obejmuje rozdziały, które dochodzą później.

Prorocy

Siedemnaście ksiąg to głosy posłane do narodu w kryzysie: najpierw czterech proroków z obszernymi pismami, potem dwunastu, których księgi są krótkie. Mówią dwie rzeczy naraz — sąd nad niewiernością i obietnicę, że to jeszcze nie koniec.

Wszystkie 66 ksiąg w kolejności kanonicznej