O tym wydaniu

Czyj to przekład, co w nim zmieniliśmy przed nagraniem i jak powstało audio. Wszystko, o co warto zapytać przed zakupem.

Słuchasz przekładu Jakuba Wujka w wydaniu z 1923 roku — ostatnim, które weszło do domeny publicznej. Wujek tłumaczył z łacińskiej Wulgaty na przełomie XVI i XVII wieku, a jego polszczyzna kształtowała język religijny przez następne trzysta lat. To ten sam tekst, który cytowali Mickiewicz i Sienkiewicz.

Dlaczego 66 ksiąg

Wydanie z 1923 roku ukazało się w układzie kanonu protestanckiego: 39 ksiąg Starego i 27 Nowego Testamentu. Nie ma w nim ksiąg deuterokanonicznych (Tobiasza, Judyty, Mądrości, Syracha, Barucha i Machabejskich), które znajdziesz w Biblii Tysiąclecia. Nagranie obejmuje dokładnie to, co jest w źródle — nic nie dodajemy i nic nie pomijamy.

Co znaczy uwspółcześnienie

Tekst z 1923 roku przeczytany na głos dosłownie byłby dla ucha barierą: pisownia, szyk zdania i słownictwo pochodzą z innej epoki. Dlatego przed nagraniem przeszedł redakcję. Zmieniliśmy formę, nie treść.

  • Co zmieniliśmy: pisownię na dzisiejszą, szyk zdania tam, gdzie łacińska składnia czyniła je niezrozumiałym, archaizmy fleksyjne („rzekł ku niemu” → „rzekł do niego”), martwe dziś słowa na ich odpowiedniki, interpunkcję pod oddech lektora.
  • Czego nie ruszyliśmy: treści zdań, kolejności ksiąg i rozdziałów, numeracji wersetów, imion własnych w brzmieniu Wujkowym, powtórzeń i rytmu, które są cechą tekstu, a nie błędem.

Streszczenia rozdziałów

Pod nagłówkiem każdego rozdziału wydanie z 1923 roku ma krótkie „argumentum” — jedno zdanie o tym, co w rozdziale się dzieje. Przepisaliśmy je wszystkie i to one pokazują się przy rozdziałach po rozwinięciu streszczenia. Są drukowane kursywą, bo to cytat z książki, nie nasz tekst; stąd ich dawne brzmienie.

Jak powstało nagranie

Czyta głos syntetyczny, nie człowiek. Mówimy to wprost, bo to uczciwe i słyszalne: osiemdziesiąt godzin nagrań przeczytanych przez lektora kosztowałoby tyle, że ta Biblia nigdy by nie powstała. Każdy rozdział przed nagraniem przechodzi korektę zapisu pod wymowę — skróty, liczby, imiona i miejsca pauz — a potem jest odsłuchiwany.

Skąd wziąć tekst dla siebie

Wydanie z 1923 roku jest w domenie publicznej, więc oryginalne skany są dostępne w bibliotekach cyfrowych — między innymi w Polonie i Federacji Bibliotek Cyfrowych. Nasza redakcja jest nowym opracowaniem tego tekstu, przygotowanym pod słuchanie.