Listy
Drugi List do Koryntian
13 rozdziałów · 38 min nagrania
Apostoł broni swojej posługi przed krytykami i mówi o własnych cierpieniach więcej niż gdziekolwiek indziej. Stąd zdanie, że moc okazuje się w słabości.
Cała księga jest nagrana i gotowa do słuchania.
Rozdziały i ich streszczenia
Rozwiń rozdział, żeby przeczytać, o czym jest. Streszczenia pisane kursywą pochodzą z wydania z 1923 roku.
1Rozdział 1Apostoł wita Kościół w Koryncie i wszystkich świętych w Achai, a potem błogosławi Ojca miłosierdzia i Boga wszelkiej pociechy. Wspomina ucisk w Azji, w którym czuł nad sobą wyrok śmierci, i dziękuje za modlitwy. Chlubi się świadectwem sumienia, że postępował w prostocie, i odpiera zarzut lekkomyślności: jego słowo nie jest zarazem Jest i Nie. Do Koryntu nie przybył ponownie, by oszczędzić adresatom przykrości, bo nie panuje nad ich wiarą, lecz pomaga ich radości.4 min
Apostoł wita Kościół w Koryncie i wszystkich świętych w Achai, a potem błogosławi Ojca miłosierdzia i Boga wszelkiej pociechy. Wspomina ucisk w Azji, w którym czuł nad sobą wyrok śmierci, i dziękuje za modlitwy. Chlubi się świadectwem sumienia, że postępował w prostocie, i odpiera zarzut lekkomyślności: jego słowo nie jest zarazem Jest i Nie. Do Koryntu nie przybył ponownie, by oszczędzić adresatom przykrości, bo nie panuje nad ich wiarą, lecz pomaga ich radości.
„Bo jak w nas obfitują cierpienia Chrystusowe, tak też przez Chrystusa obfituje nasza pociecha.”
2 Kor 1,5 - pocieszenie w utrapieniu
- ucisk w Azji
- zmiana planów podróży
Pan Bóg sług swoich pocieszyciel i wybawca omieszkanie ich ku pożytkowi innych obraca.Streszczenie z wydania 1923 — o tym wydaniu
2Rozdział 2Apostoł wyjaśnia, dlaczego odłożył kolejną wizytę: nie chciał przyjść z zasmuceniem, więc napisał list we łzach, by okazać miłość. Wzywa adresatów, by winowajcy, już skarconemu przez wielu, przebaczyli i potwierdzili mu swoją miłość. Wspomina Troadę, gdzie nie zastał Tytusa, i drogę do Macedonii, a kończy obrazem woni Chrystusowej — dla jednych woni życia, dla drugich woni śmierci.2 min
Apostoł wyjaśnia, dlaczego odłożył kolejną wizytę: nie chciał przyjść z zasmuceniem, więc napisał list we łzach, by okazać miłość. Wzywa adresatów, by winowajcy, już skarconemu przez wielu, przebaczyli i potwierdzili mu swoją miłość. Wspomina Troadę, gdzie nie zastał Tytusa, i drogę do Macedonii, a kończy obrazem woni Chrystusowej — dla jednych woni życia, dla drugich woni śmierci.
„Jesteśmy bowiem dobrą wonnością Chrystusa dla Boga — wśród tych, którzy dostępują zbawienia, i wśród tych, którzy giną.”
2 Kor 2,15 - przebaczenie winowajcy
- list we łzach
- woń Chrystusa
Dawa przyczynę, dlaczego do Koryntu nie przyszedł, a przyczynia się za występnym.Streszczenie z wydania 1923 — o tym wydaniu
3Rozdział 3Na pytanie o listy polecające apostoł odpowiada, że samą wspólnotę ma za list Chrystusowy, napisany nie atramentem, lecz Duchem na tablicach serc. Posługę nowego Testamentu przeciwstawia posłudze wyrytej na kamieniach: tamta chwała przemijała, ta trwa i przewyższa poprzednią. Dla porównania wraca obraz Mojżesza, który zasłaniał twarz, i stwierdzenie, że ta sama zasłona leży na sercach czytających aż do nawrócenia do Pana.2 min
Na pytanie o listy polecające apostoł odpowiada, że samą wspólnotę ma za list Chrystusowy, napisany nie atramentem, lecz Duchem na tablicach serc. Posługę nowego Testamentu przeciwstawia posłudze wyrytej na kamieniach: tamta chwała przemijała, ta trwa i przewyższa poprzednią. Dla porównania wraca obraz Mojżesza, który zasłaniał twarz, i stwierdzenie, że ta sama zasłona leży na sercach czytających aż do nawrócenia do Pana.
„Litera bowiem zabija, a Duch ożywia.”
2 Kor 3,6 - listy polecające
- litera i Duch
- zasłona Mojżesza
Okazuje Apostół, iże nie potrzebuje chwały ludzkiéj; albowiem ta ginie przykładem Mojżesza, ale wieczna nigdy.Streszczenie z wydania 1923 — o tym wydaniu
4Rozdział 4Powierzona posługa każe głosić jawnie i nie fałszować słowa, choć Ewangelia pozostaje zakryta dla tych, którym oślepiono umysły. Skarb mieści się w glinianych naczyniach, żeby widać było moc Boga, a nie ludzką: utrapienie, prześladowanie i upadki nie kończą się zagładą, bo w ciele apostołów objawia się zarazem konanie i życie Jezusa. Zewnętrzny człowiek niszczeje, a wewnętrzny odnawia się z dnia na dzień, bo lekkie utrapienie przygotowuje ogromny ciężar wiecznej chwały.3 min
Powierzona posługa każe głosić jawnie i nie fałszować słowa, choć Ewangelia pozostaje zakryta dla tych, którym oślepiono umysły. Skarb mieści się w glinianych naczyniach, żeby widać było moc Boga, a nie ludzką: utrapienie, prześladowanie i upadki nie kończą się zagładą, bo w ciele apostołów objawia się zarazem konanie i życie Jezusa. Zewnętrzny człowiek niszczeje, a wewnętrzny odnawia się z dnia na dzień, bo lekkie utrapienie przygotowuje ogromny ciężar wiecznej chwały.
„My zaś wpatrujemy się nie w to, co widzialne, lecz w to, co niewidzialne.”
2 Kor 4,18 - skarb w naczyniach
- wewnętrzny człowiek
- wieczna chwała
Chwali Apostół przysłuchawanie Nowego zakonu przy czynieniu dobrego, a znoszeniu przeciwności.Streszczenie z wydania 1923 — o tym wydaniu
5Rozdział 5Ziemski dom, doczesny namiot, zostanie zburzony, lecz w niebie czeka budowla nie ręką ludzką wzniesiona, i za nią wzdycha apostoł. Przebywanie w ciele to pielgrzymka z dala od Pana, a na końcu wszyscy stają przed tronem Chrystusa, by odebrać zapłatę za własne czyny. Miłość Chrystusa przynagla: skoro jeden umarł za wszystkich, ci, którzy żyją, nie żyją już dla siebie. Kto jest w Chrystusie, jest nowym stworzeniem, a Bóg złożył w apostołach słowo pojednania i posyła ich jako swoich posłów.3 min
Ziemski dom, doczesny namiot, zostanie zburzony, lecz w niebie czeka budowla nie ręką ludzką wzniesiona, i za nią wzdycha apostoł. Przebywanie w ciele to pielgrzymka z dala od Pana, a na końcu wszyscy stają przed tronem Chrystusa, by odebrać zapłatę za własne czyny. Miłość Chrystusa przynagla: skoro jeden umarł za wszystkich, ci, którzy żyją, nie żyją już dla siebie. Kto jest w Chrystusie, jest nowym stworzeniem, a Bóg złożył w apostołach słowo pojednania i posyła ich jako swoich posłów.
„Chodzimy bowiem przez wiarę, a nie przez widzenie.”
2 Kor 5,7 - niebieskie mieszkanie
- trybunał Chrystusa
- nowe stworzenie
- posługa jednania
Zapłaty sprawiedliwych czyniąc pamiątkę, i żądzą ku jéj ukazuje, i jako się k niéj sprawować.Streszczenie z wydania 1923 — o tym wydaniu
6Rozdział 6Jako współpracownicy apostołowie napominają, by nie przyjmować łaski Bożej na próżno, bo teraz jest czas przyjemny i dzień zbawienia. Długa lista pokazuje, czym uwierzytelniają posługę: cierpliwość, utrapienia, bicie, więzienie, posty, a przy tym zła i dobra sława, śmierć i życie, ubóstwo i wzbogacanie wielu. Zwracając się wprost do Koryntian, apostoł prosi o wzajemnie otwarte serce i ostrzega przed wspólnym jarzmem z niewiernymi — między Chrystusem a Belialem nie ma zgody.2 min
Jako współpracownicy apostołowie napominają, by nie przyjmować łaski Bożej na próżno, bo teraz jest czas przyjemny i dzień zbawienia. Długa lista pokazuje, czym uwierzytelniają posługę: cierpliwość, utrapienia, bicie, więzienie, posty, a przy tym zła i dobra sława, śmierć i życie, ubóstwo i wzbogacanie wielu. Zwracając się wprost do Koryntian, apostoł prosi o wzajemnie otwarte serce i ostrzega przed wspólnym jarzmem z niewiernymi — między Chrystusem a Belialem nie ma zgody.
„Dlatego wyjdźcie spośród nich i oddzielcie się, mówi Pan, i nie dotykajcie tego, co nieczyste, a Ja was przyjmę.”
2 Kor 6,17 - dzień zbawienia
- znaki posługi
- jarzmo z niewiernymi
Słudzy Boży ku bliźnim mają się sprawować zewnętrznem przykładnem obcowaniem, ku Bogu wnętrznem nabożeństwem, sami w sobie złego wystrzeganiem.Streszczenie z wydania 1923 — o tym wydaniu
7Rozdział 7Apostoł prosi o przyjęcie: nikogo nie skrzywdził, nikogo nie zepsuł, nikogo nie oszukał, a adresatów nosi w sercu, by razem umierać i razem żyć. Opowiada, że w Macedonii nie zaznał wytchnienia wśród walk zewnętrznych i obaw wewnętrznych, dopóki nie pocieszyło go przybycie Tytusa z wieściami o ich tęsknocie. Dlatego nie żałuje surowego listu, który na krótko zasmucił adresatów, ale wzbudził w nich gorliwość, obronę, bojaźń i surowość wobec własnej sprawy.3 min
Apostoł prosi o przyjęcie: nikogo nie skrzywdził, nikogo nie zepsuł, nikogo nie oszukał, a adresatów nosi w sercu, by razem umierać i razem żyć. Opowiada, że w Macedonii nie zaznał wytchnienia wśród walk zewnętrznych i obaw wewnętrznych, dopóki nie pocieszyło go przybycie Tytusa z wieściami o ich tęsknocie. Dlatego nie żałuje surowego listu, który na krótko zasmucił adresatów, ale wzbudził w nich gorliwość, obronę, bojaźń i surowość wobec własnej sprawy.
„Smutek bowiem zgodny z wolą Bożą prowadzi do pokuty i zbawienia — i nie można tego żałować — smutek zaś tego świata prowadzi do śmierci.”
2 Kor 7,10 - przybycie Tytusa
- smutek ku pokucie
- pociecha w Macedonii
Okazuje Paweł święty, jaką miłość ma ku Koryntom, a jako z poprawienia żywota ich był wesół, będąc w wielkich frasunkach: a jako wiele dobrego uczynił smutek, który mieli z listu jego.Streszczenie z wydania 1923 — o tym wydaniu
8Rozdział 8Przykład kościołów Macedonii otwiera zachętę do zbiórki: w ubóstwie i utrapieniu ofiarowały dobrowolnie ponad swoje możliwości, oddając najpierw siebie Panu. Dlatego Tytus ma dokończyć u adresatów dzieło, które zaczął, a miarą nie jest rozkaz, lecz szczerość miłości i przykład samego Chrystusa. Chodzi o wyrównanie, nie o ucisk jednych dla ulgi drugich. Z Tytusem jadą dwaj bracia wyznaczeni przez kościoły, żeby nikt nie mógł zarzucić nieuczciwości w szafowaniu darami.3 min
Przykład kościołów Macedonii otwiera zachętę do zbiórki: w ubóstwie i utrapieniu ofiarowały dobrowolnie ponad swoje możliwości, oddając najpierw siebie Panu. Dlatego Tytus ma dokończyć u adresatów dzieło, które zaczął, a miarą nie jest rozkaz, lecz szczerość miłości i przykład samego Chrystusa. Chodzi o wyrównanie, nie o ucisk jednych dla ulgi drugich. Z Tytusem jadą dwaj bracia wyznaczeni przez kościoły, żeby nikt nie mógł zarzucić nieuczciwości w szafowaniu darami.
„Znacie bowiem łaskę Pana naszego Jezusa Chrystusa, który dla was stał się ubogim, choć był bogaty, abyście wy przez Jego ubóstwo stali się bogaci.”
2 Kor 8,9 - zbiórka dla świętych
- przykład Macedonii
- wyrównanie dostatku
Przykładem Macedonów upomina Korynty ku składaniu jałmużny wszystkim, a osobliwie sługom Bożym, tym zwłaszcza, którzy w Ewangelii pracują.Streszczenie z wydania 1923 — o tym wydaniu
9Rozdział 9O samej zbiórce nie trzeba już pisać, bo gorliwość Achai jest znana i apostoł chlubi się nią przed Macedończykami. Wysyła jednak braci przed sobą, żeby dar był gotowy jako błogosławieństwo, a nie jako wymuszenie, i żeby chluba nie okazała się bezpodstawna. Dalej idzie obraz siewu: kto sieje skąpo, skąpo żnie, a hojnym Bóg pomnaża plon sprawiedliwości. Posługa ta nie tylko uzupełnia braki świętych, lecz budzi dziękczynienie i modlitwy obdarowanych.2 min
O samej zbiórce nie trzeba już pisać, bo gorliwość Achai jest znana i apostoł chlubi się nią przed Macedończykami. Wysyła jednak braci przed sobą, żeby dar był gotowy jako błogosławieństwo, a nie jako wymuszenie, i żeby chluba nie okazała się bezpodstawna. Dalej idzie obraz siewu: kto sieje skąpo, skąpo żnie, a hojnym Bóg pomnaża plon sprawiedliwości. Posługa ta nie tylko uzupełnia braki świętych, lecz budzi dziękczynienie i modlitwy obdarowanych.
„Każdy niech daje tak, jak postanowił w sercu swoim, nie z zasępioną miną ani pod przymusem, bo Bóg miłuje dawcę ochoczego.”
2 Kor 9,7 - ochoczy dawca
- siew i plon
- dziękczynienie za dar
Jałmużna prędko, obficie i ochotnie ma być czyniona, by się odpłata temu, kto daje, mnożyła.Streszczenie z wydania 1923 — o tym wydaniu
10Rozdział 10Paweł odpiera zarzut, że w listach jest śmiały, a osobiście słaby i godny pogardy. Tłumaczy, że walczy orężem niecielesnym, który ma moc burzenia twierdz, obala wyniosłe zamysły i bierze w niewolę każdą myśl, a jego władza służy budowaniu, nie niszczeniu. Odmawia porównywania się z tymi, którzy sami siebie zalecają i mierzą własną miarą; sam trzyma się obszaru wyznaczonego przez Boga i nie chlubi się cudzą pracą. Zapowiada głoszenie Ewangelii w krainach leżących dalej.3 min
Paweł odpiera zarzut, że w listach jest śmiały, a osobiście słaby i godny pogardy. Tłumaczy, że walczy orężem niecielesnym, który ma moc burzenia twierdz, obala wyniosłe zamysły i bierze w niewolę każdą myśl, a jego władza służy budowaniu, nie niszczeniu. Odmawia porównywania się z tymi, którzy sami siebie zalecają i mierzą własną miarą; sam trzyma się obszaru wyznaczonego przez Boga i nie chlubi się cudzą pracą. Zapowiada głoszenie Ewangelii w krainach leżących dalej.
„Kto zaś się chlubi, niech się chlubi w Panu.”
2 Kor 10,17 - obrona apostolstwa
- oręż niecielesny
- chluba w Panu
Żadny dla niedostatku cielesnego nie ma być sądzon, jakóżkolwiek byłby od złych skarżon i ganion.Streszczenie z wydania 1923 — o tym wydaniu
11Rozdział 11Zazdrosny zazdrością Bożą, apostoł przypomina, że zaręczył wspólnotę jednemu mężowi jako czystą pannę, i boi się chytrości podobnej wężowej, która zwiodła Ewę. Przeciwników nazywa fałszywymi apostołami, bo i sam szatan przybiera postać anioła światłości. Wylicza, czym mógłby się chlubić: pochodzenie, trudy, więzienia, chłosty, trzy rozbicia na morzu, głód, zimno i codzienną troskę o wszystkie kościoły. Kończy ucieczką z Damaszku, gdzie spuszczono go w koszu przez okno w murze.5 min
Zazdrosny zazdrością Bożą, apostoł przypomina, że zaręczył wspólnotę jednemu mężowi jako czystą pannę, i boi się chytrości podobnej wężowej, która zwiodła Ewę. Przeciwników nazywa fałszywymi apostołami, bo i sam szatan przybiera postać anioła światłości. Wylicza, czym mógłby się chlubić: pochodzenie, trudy, więzienia, chłosty, trzy rozbicia na morzu, głód, zimno i codzienną troskę o wszystkie kościoły. Kończy ucieczką z Damaszku, gdzie spuszczono go w koszu przez okno w murze.
„Jeśli trzeba się chlubić, będę się chlubił z tego, co dotyczy mojej słabości.”
2 Kor 11,30 - fałszywi apostołowie
- lista cierpień
- ucieczka z Damaszku
Apostoł przypędzony, zaleca się ku czci Chrystusowéj z dobrych uczynków i z rzeczy przeciwnych.Streszczenie z wydania 1923 — o tym wydaniu
12Rozdział 12Przechodząc do widzeń, apostoł mówi o człowieku w Chrystusie, który czternaście lat wcześniej został porwany do trzeciego nieba i do raju, i słyszał słowa, których nie wolno powtarzać. Żeby wielkość objawień go nie wynosiła, dano mu bodziec ciała, anioła szatańskiego; trzy razy prosił Pana o uwolnienie i otrzymał odpowiedź, po której zaczął chlubić się własną niemocą. Przypomina znaki apostolstwa dokonane wśród adresatów i zapowiada trzecie przybycie bez obciążania ich kosztami.4 min
Przechodząc do widzeń, apostoł mówi o człowieku w Chrystusie, który czternaście lat wcześniej został porwany do trzeciego nieba i do raju, i słyszał słowa, których nie wolno powtarzać. Żeby wielkość objawień go nie wynosiła, dano mu bodziec ciała, anioła szatańskiego; trzy razy prosił Pana o uwolnienie i otrzymał odpowiedź, po której zaczął chlubić się własną niemocą. Przypomina znaki apostolstwa dokonane wśród adresatów i zapowiada trzecie przybycie bez obciążania ich kosztami.
„Wystarczy ci moja łaska, bo moja moc doskonali się w słabości.”
2 Kor 12,9 - porwanie do raju
- bodziec ciała
- moc w słabości
- trzecia wizyta
Przechwala się z objawienia Bożego, powiada lekarstwo swoje przeciw pysze, i wymawia się, przypominając, co dobrego Koryntczykom czynił.Streszczenie z wydania 1923 — o tym wydaniu
13Rozdział 13Zapowiedź trzeciej wizyty otwiera ostatnie napomnienie: każda sprawa rozstrzygnie się na podstawie dwóch albo trzech świadków, a tym, którzy wcześniej zgrzeszyli, apostoł nie przepuści. Na żądanie dowodu, że mówi przez niego Chrystus, odpowiada, że Ukrzyżowany w słabości żyje mocą Bożą. Wzywa adresatów do rachunku sumienia i woli pisać surowo z daleka, niż postępować surowo na miejscu. Kończy pozdrowieniem, świętym pocałunkiem i życzeniem łaski, miłości i wspólnoty Ducha Świętego.2 min
Zapowiedź trzeciej wizyty otwiera ostatnie napomnienie: każda sprawa rozstrzygnie się na podstawie dwóch albo trzech świadków, a tym, którzy wcześniej zgrzeszyli, apostoł nie przepuści. Na żądanie dowodu, że mówi przez niego Chrystus, odpowiada, że Ukrzyżowany w słabości żyje mocą Bożą. Wzywa adresatów do rachunku sumienia i woli pisać surowo z daleka, niż postępować surowo na miejscu. Kończy pozdrowieniem, świętym pocałunkiem i życzeniem łaski, miłości i wspólnoty Ducha Świętego.
„Badajcie samych siebie, czy trwacie w wierze; sprawdzajcie się sami.”
2 Kor 13,5 - badanie samych siebie
- ostatnie napomnienie
- pozdrowienie końcowe
Od fałszywych Apostołów zwiedzione karze, w nauce Chrystusowéj trwające chwali.Streszczenie z wydania 1923 — o tym wydaniu
Posłuchaj Drugi List do Koryntian
Jeden zakup otwiera całe Pismo — nie tylko tę księgę. Dostęp jest dożywotni i obejmuje rozdziały, które dochodzą później.
Listy
Dwadzieścia jeden pism do wspólnot i pojedynczych osób — od uporządkowanego wykładu wiary w Liście do Rzymian po jedną kartę w sprawie zbiegłego niewolnika. To korespondencja w konkretnych sprawach, stąd jej bezpośredni ton i praktyczne rady.
- List do Rzymian
- Pierwszy List do Koryntian
- List do Galatów
- List do Efezjan
- List do Filipian
- List do Kolosan
- Pierwszy List do Tesaloniczan
- Drugi List do Tesaloniczan
- Pierwszy List do Tymoteusza
- Drugi List do Tymoteusza
- List do Tytusa
- List do Filemona
- List do Hebrajczyków
- List św. Jakuba
- Pierwszy List św. Piotra
- Drugi List św. Piotra
- Pierwszy List św. Jana
- Drugi List św. Jana
- Trzeci List św. Jana
- List św. Judy